Moja bazylia symuluje

Moja Bazylia symuluje. Jestem tego pewna. Naczytała się wredna małpa na Onecie o epidemii grzyba na plantacjach, spowodowanej ulewnymi deszczami. Nie wzięła tylko pod uwagę kilku rzeczy: po pierwsze tego, że nie jest na plantacji, a po drugie – w moim domu raczej nie pada :D. Dostanie się małej jak wrócę z pracy! Szlaban na komputer do końca… sezonu wegetacyjnego?

Jedna myśl nt. „Moja bazylia symuluje”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>